SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI: 730-009-389
Menu

Ray-Ban, jeszcze luksus czy już standard?

Ray-Ban, jeszcze luksus czy już standard?

Ray-Ban, jeszcze luksus czy już standard?

Ray-Ban – przedsiębiorstwo produkujące okulary, które zostało założone w 1937 roku przez amerykańską firmę Bausch & Lomb. Pierwotnie Ray-Ban produkował okulary głównie dla amerykańskich lotników, którzy wraz z rozwojem technologii i coraz wyższymi lotami zaczęli się skarżyć na doskwierające słońce. To właśnie na początku działalności narodził się znany powszechnie model Aviator. Owalna, metalowa oprawka, wysokiej jakości szkła i niepowtarzalny design. To właśnie charakteryzowało zamawiane przez armię okulary. Do dzisiaj jest to model, który poddawany był najmniejszym zmianom w konstrukcji.

Drugim bardzo znanym modelem marki Ray-Ban jest Wayfarer. Model uwielbiany przez gwiazdy kina został przedstawiony po raz pierwszy w 1956 roku. Wielką popularność zyskały w latach 80. XX. wieku. Był to okres szeroko zakrojonych działań na rzecz lokowania produktu w mediach. Ray-Ban Wayfarer w latach 1982-87 pojawiły się w ponad 60 produkcjach kinowych i telewizyjnych na rok. W Wayfarerach pojawiały się takie osobistości jak: Tom Cruise, Michael Jackson, Billy Joel, Madonna, Jack Nicholson oraz członkowie Depeche Mode, U2 i Queen. W 1990 roku Wayfarer doczekał się liftingu. Oprócz klasycznych oprawek RB2140 powstała odchudzona wersja New Wayfarer RB2132.

Rok 1999 przyniósł wielkie zmiany w Ray-Banie. Firma została odkupiona od Bausch & Lomb przez włoski koncern LuxOttica. Od tego czasu prawie wszystkie modele produkowane są w fabryce pod Mediolanem. Przekłada się to również na stylistykę, ostatnimi laty Ray-Ban jest wyznacznikiem światowych trendów i chyba najczęściej podrabianą firmą na świecie.

Ray-Ban przez długi okres kreował się na firmę luksusową, dbając o jakość wyrobów, design, marketing i oczywiście odpowiednią ceną. Przez długie lata okulary te były zarezerwowane dla ludzi bogatych, nie schodząc cenowo poniżej 400-500 zł. Dostęp mieli nieliczni, mogli się pochwalić markowymi okularami. Lecz nieustający trend kupowania podróbek oraz niższe marże trochę zmieniły sytuację w branże. Wielki zalew chińskich rejbanów za 19,90. Zmusił sprzedawców do zrezygnowania z wysokich marż, ludzie woleli kupić podróbkę za parędziesiąt złotych zamiast oryginały za 500 zł. Spowodowało to zmniejszenie przepaści cenowej pomiędzy jednymi a drugimi. Teraz oryginał można dostać od 300 zł (w zależności od modelu). To już cena skłaniająca do refleksji nad tym czy nie warto dołożyć trochę i mieć coś sprawdzonego. Oczywiście te zmiany uderzyły w podsektor sprzedawców – wiąże się to z pomniejszeniem marż.

Dzisiaj Ray-Ban nie jest już wyznacznikiem luksusu, a przynajmniej nie czuje tego nikt prócz noszącego. Na szczęście za spadkiem ceny nie mieliśmy do czynienia z pogorszeniem jakości. W końcu nie ma nic przyjemniejszego w noszeniu okularów niż dotyk przyjemnych materiałów, świadomość włoskiej produkcji i designu oraz najwyższej klasy ochrona przed promieniowaniem UVA i UVB.